Do zdarzenia doszło w czwartek 3 września około 13:30 przy 11 Hatherly Road w Brighton. Dron BRINC Responder, operowany przez policję w Bostonie, spadł na zaparkowaną Mazdę 3, uszkadzając tylną szybę i bagażnik. Właściciela, 42-letniego mieszkańca Brighton, nie było na miejscu — wrócił do rozbitego auta z notatką od funkcjonariusza na przedniej szybie. Nikt nie odniósł obrażeń.
Szczegóły wraku i śledztwa
Raport BPD, cytowany przez Boston Herald, opisuje drona w kawałkach w podjeździe. BRINC, producent maszyny, zabrał wrak. Ani BPD, ani BRINC nie ujawniły przyczyny upadku. Jak dotąd jedynym publicznym zapisem zdarzenia pozostaje relacja Boston Herald, powtarzana przez Hoodline i Boston Institute for Nonprofit Journalism. Herald wziął słowo „destroyed” w cudzysłów, a związek zawodowy policji to powtórzył — skala uszkodzeń pozostaje więc niepotwierdzona do czasu pojawienia się kosztorysu naprawy.
Specyfikacja BRINC Responder
- Masa: 7,7 funta (3,5 kg)
- Czas lotu: 42 minuty
- Prędkość maksymalna: 44 mph (71 km/h)
- Kamera: zoom 40x
- Termowizja: 640 pikseli
- Wymienione zabezpieczenia: unikanie przeszkód z przodu
- Spadochron: nie wymieniony w specyfikacji
Greg Reverdiau z Pilot Institute podniósł kwestię spadochronu — BRINC nie potwierdził, czy bostoński egzemplarz go miał.
Program DFR i obietnica statystyk
BPD ogłosiło pilotaż Drone as First Responder 28 sierpnia, start w weekend. Dron startuje w kilka sekund od zgłoszenia 911 lub aktywacji ShotSpotter. Komisarz Michael Cox przekonywał, że „umieszczenie oczu na miejscu w ciągu minuty” pozwala dyspozytorom wysłać właściwe siły i bezpieczniej podejść do niebezpiecznego wezwania. Kamery mają patrzeć na horyzont w locie i przechylać się dopiero na miejscu zdarzenia.
BPD zapowiadało publikację kluczowych statystyk na BPDnews.com. Do 19 września, szesnaście dni po wypadku, strona nie zawiera ani informacji o Hatherly Road, ani obiecanych danych. Związek zawodowy Boston Police Patrolmen’s Association wykorzystał zdarzenie do ataku na cały program — jego przewodniczący Larry Calderone nazwał drony inwazyjną inwigilacją budowaną w tajemnicy zamiast zatrudniania funkcjonariuszy.





