Saab, szwedzki koncern zbrojeniowy, zaprezentował 21 sierpnia pełnowymiarową makietę swojego nowego drona bojowego w ramach programu Autonomous Collaborative Platform (ACP). Maszyna ma być stealthowa i osiągać prędkość naddźwiękową, co czyni ją jednym z najbardziej zaawansowanych projektów w tej kategorii w Europie.
Demonstratory i harmonogram
Firma pracuje już nad dwoma demonstratorami technologii, które posłużą do testowania kluczowych rozwiązań - od aerodynamiki po systemy łączności. Według wstępnych planów ACP ma wejść do służby w latach 30. XXI wieku, początkowo w Szwedzkich Siłach Powietrznych, ale Saab liczy również na zagranicznych klientów.
Rola „lojalnego skrzydłowego”
ACP jest projektowany jako tzw. lojalny skrzydłowy (ang. loyal wingman) - ma współpracować z załogowymi myśliwcami, takimi jak JAS 39 Gripen, wykonując misje rozpoznawcze, walkę elektroniczną lub ataki na cele naziemne. Dzięki autonomiczności może działać w trudnych warunkach, gdzie ryzyko dla pilota byłoby zbyt wysokie.
Choć projekt ma charakter wojskowy, wpisuje się w szerszy trend rozwoju bezzałogowców bojowych, który obserwujemy także w innych krajach. Dla hobbystów FPV i dronów cywilnych nie ma to bezpośredniego przełożenia, ale pokazuje, jak szybko rozwija się technologia bezzałogowa - od małych quadów po zaawansowane maszyny bojowe.
