DEVCOM ARO (U.S. Army Combat Capabilities Development Command Army Research Office) przekazało 24 miliony dolarów Duke University na utworzenie centrum badawczego ICE-CEM (Inducing Cyber and Physical Effects in Unmanned Aerial Systems via Cyber-Electromagnetic Convergence). To inicjatywa mająca na celu opracowanie nowych metod przeciwdziałania zagrożeniom ze strony bezzałogowców.
Założenia projektu ICE-CEM
Centrum będzie badać, jak łączyć cyberataki z efektami elektromagnetycznymi, aby skutecznie neutralizować wrogie drony. Prace będą prowadzone na Duke University Pratt School of Engineering, która ma doświadczenie w dziedzinie inżynierii i technologii. Budżet 24 mln USD pozwoli na zatrudnienie naukowców, zakup sprzętu i prowadzenie zaawansowanych eksperymentów.
Znaczenie dla hobbystów FPV
Choć projekt dotyczy zastosowań wojskowych, może mieć pośredni wpływ na rynek dronów cywilnych. Rozwój technologii antydronowych często prowadzi do zaostrzenia przepisów dotyczących latania - zarówno dla profesjonalistów, jak i hobbystów. W Europie, w tym w Polsce, obowiązują już regulacje EASA (kategoria otwarta, klasy C0-C4), a podobne rozwiązania mogą być inspirowane amerykańskimi badaniami.
Na razie nie ma bezpośrednich konsekwencji dla osób latających rekreacyjnie. Jednak warto śledzić rozwój sytuacji, ponieważ przyszłe regulacje mogą wymagać dodatkowych zabezpieczeń (np. identyfikacji zdalnej) lub ograniczeń w przestrzeni powietrznej.












