Cel pozyskanego kapitału
Środki zostaną przeznaczone na rozwój i wdrożenie zaawansowanych systemów wykrywania i neutralizacji zagrożeń z powietrza, w tym bezzałogowych statków powietrznych (BSP). Firma planuje rozszerzyć swoje portfolio o nowe technologie radarowe, systemy zakłócania sygnałów GPS oraz zintegrowane platformy dowodzenia.
Cambridge Aerospace podkreśla, że w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony dronów cywilnych i wojskowych, ich rozwiązania mają kluczowe znaczenie dla ochrony infrastruktury krytycznej, lotnisk oraz obiektów rządowych.
Inwestorzy i plany ekspansji
W rundzie udział wzięli zarówno dotychczasowi inwestorzy, jak i nowe fundusze venture capital oraz strategiczni partnerzy z sektora obronnego. Firma zapowiedziała również zwiększenie zatrudnienia w swoich oddziałach w USA i Europie oraz przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych.
„To finansowanie pozwoli nam skalować nasze operacje i dostarczać klientom jeszcze bardziej zaawansowane narzędzia do ochrony przestrzeni powietrznej” - powiedział CEO Cambridge Aerospace.
Kontekst rynkowy
Rynek systemów antydronowych dynamicznie rośnie, napędzany zarówno konfliktami zbrojnymi, jak i potrzebą zabezpieczenia imprez masowych czy portów lotniczych. Analitycy szacują, że do 2030 roku jego wartość przekroczy 15 miliardów dolarów.
Cambridge Aerospace, założona w 2015 roku, ma już na koncie kontrakty z kilkoma agencjami rządowymi. Nowe środki pozwolą jej konkurować z takimi gigantami jak Dedrone czy Fortem Technologies.
Zamknięcie rundy Series C to sygnał, że inwestorzy wierzą w przyszłość technologii obrony powietrznej przed dronami. W nadchodzących miesiącach możemy spodziewać się kolejnych ogłoszeń o współpracy i wdrożeniach nowych systemów.












