Firma Splash Industries z Inglewood w Kalifornii poinformowała o nowym module o nazwie Airstrike Pack, który montuje się na pokładzie bezzałogowej łodzi Typhoon. Moduł pozwala na odpalenie dronów jednokierunkowych (kamikaze) za naciśnięciem przycisku, sterowanym przez autorskie oprogramowanie Splash C2. Producent twierdzi, że system przeszedł już testy w ćwiczeniach wojskowych, ale nie podaje żadnych szczegółów - ani ile dronów mieści pakiet, ani jakie to dokładnie modele, ani jaki jest ich zasięg.
Łódź, która pływa szybko i daleko
Typhoon to 11-stopowa jednostka (3,4 m), która według danych producenta osiąga prędkość ponad 50 węzłów (93 km/h) w trybie ciągłym, a w testach przekraczała 70 węzłów (130 km/h). Zasięg to ponad 600 mil morskich (1111 km). Dzięki takim parametrom łódź może szybko dowieźć drony w pobliże celu, a następnie oddalić się, zanim wróg zareaguje. Splash podkreśla, że moduł kosztuje około 10% ceny porównywalnych systemów konkurencji, ale nie ujawnia konkretnych kwot ani nazw rywali.
Kontekst: autonomiczne dostawy i przyszłość
To nie pierwszy wyczyn Typhoona. W lipcu, podczas ćwiczeń RIMPAC, łódź autonomicznie dostarczyła części do USS Essex, wchodząc do zatopionego pokładu dobrze bez żadnego łącza radiowego ani satelitarnego. To pokazuje, że jednostka potrafi działać w trudnych warunkach, co jest kluczowe dla bojowego zastosowania. Firma pracuje też nad większą łodzią Tempest, która ma zabierać ładunek 680 kg i mieć zasięg 556 km. Splash wyszedł z ukrycia w lipcu, pozyskując 4,2 mln dolarów od Ubiquity Ventures.

