Miasto Tulsa w Oklahomie, dotąd synonim przemysłu naftowego, postanowiło postawić na nowoczesne technologie i ogłosiło aspiracje do stania się „Dronową Stolicą Świata”. Inicjatywa zakłada budowę kompleksowego ekosystemu dronowego, który ma przyciągnąć producentów, usługodawców oraz pasjonatów FPV.
Co dokładnie planuje Tulsa?
Władze miasta chcą stworzyć centrum badawczo-rozwojowe z poligonem testowym dla dronów, a także programy edukacyjne we współpracy z lokalnymi uniwersytetami. Plan obejmuje również uproszczenie procedur administracyjnych dla firm z branży oraz zachęty podatkowe.
Dlaczego to ważne dla hobbystów?
Choć inicjatywa ma przede wszystkim wymiar gospodarczy, dla społeczności FPV oznacza to potencjalny rozwój infrastruktury (np. legalne miejsca do latania), a także wzrost zainteresowania dronami w regionie. Może to wpłynąć na rozwój lokalnych sklepów i zawodów.
Na razie Tulsa jest na wczesnym etapie realizacji planu, ale już teraz przyciąga uwagę dużych graczy z branży. Czy uda jej się wyprzedzić takie zagłębia dronowe jak Shenzhen? Czas pokaże.











