Więcej protokołów, większa swoboda
Najważniejszą nowością jest obsługa wielu popularnych protokołów sterowania. ESC Voltara Gen 2 wspierają DShot w zakresie od 150 do 2400, w tym dwukierunkowy DShot z funkcją EDT (ang. Encoderless Digital Throttle). Dodatkowo zachowano kompatybilność z klasycznym sygnałem PWM, co pozwala na zastosowanie regulatorów w starszych konstrukcjach lub z prostszymi kontrolerami lotu.
Bezpieczeństwo przede wszystkim
Nowe oprogramowanie wprowadza także szereg zabezpieczeń, które chronią sprzęt przed uszkodzeniem. Wśród nich znalazły się: miękki ogranicznik prądu, ochrona termiczna oraz wykrywanie zwarć w uzwojeniach silnika. Ta ostatnia funkcja jest szczególnie przydatna po nieudanym lądowaniu, gdy mogło dojść do mechanicznego uszkodzenia silnika. Dzięki temu unikniemy kosztownej wymiany regulatora.
Aktualizacja bez ryzyka
Voltara zadbała również o bezpieczny proces aktualizacji. Dla starszych wersji sprzętu przewidziano dwuetapową migrację, która minimalizuje ryzyko „puszczenia dymu” podczas flashowania. Co istotne, sprzęt pozostaje bez zmian - cała magia dzieje się w oprogramowaniu. Nowy firmware jest dostępny dla modeli 70A oraz Mini 50A, dzięki czemu zarówno duże quady 5-calowe, jak i mniejsze konstrukcje mogą skorzystać z tych usprawnień.
Podsumowanie
Voltara Gen 2 to krok w stronę uniwersalności. Regulatory, które dotychczas kojarzone były z zamkniętym ekosystemem, teraz otwierają się na popularne kontrolery lotu. To dobra wiadomość dla pilotów FPV, którzy cenią sobie niezawodność i chcą mieć większy wybór przy budowie swojej maszyny. Szczegółowe informacje oraz filmy instruktażowe można znaleźć na blogu Unmanned Tech.












