Federalna Komisja Łączności (FCC) przyjęła w lipcu regułę, która od 13 października 2026 r. blokuje autoryzację nowych urządzeń radiowych zawierających podzespół logiczny wyprodukowany przez firmę z Covered List. Dla branży dronów oznacza to, że nowy dron zaprojektowany i zmontowany w USA nie otrzyma autoryzacji, jeśli w środku znajdzie się układ DJI lub Autel.
Zakaz dotyczy części, nie kraju produkcji
Nowe przepisy (Third Report and Order, FCC 26-50) nie zakazują dronów ze względu na miejsce montażu, lecz ze względu na pochodzenie podzespołów. Test FCC jest prosty: jeśli dana część pochodzi od firmy z Covered List, a urządzenie zostałoby odrzucone, gdyby ta firma zbudowała całość - autoryzacja przepada. Definicja „podzespołu logicznego” obejmuje moduły, podzespoły, układy scalone i inne części, które generują i wykorzystują sygnały taktowania powyżej 9000 cykli na sekundę oraz stosują techniki cyfrowe, albo wykorzystują energię radiową do obliczeń, przechowywania lub przesyłania danych. W praktyce chodzi o kontrolery lotu, moduły radiowe, płytki kamer, kontrolery gimbali. Obudowy, śruby, rezystory, okablowanie i same ogniwa baterii są poza definicją.
Co z już złożonymi wnioskami i istniejącym sprzętem?
Reguła działa tylko na przyszłość. Wnioski złożone przed 13 października są zwolnione, ale zwolnienie wygasa w momencie zmiany lub dodania podzespołu logicznego. Sprzęt już autoryzowany pozostaje bez zmian. Jednocześnie zamknięto drugie drzwi: firmy z Covered List, które chcą dokonać permissive change, muszą przejść pełną recertyfikację, a ścieżka Supplier’s Declaration of Conformity jest dla nich zamknięta. Wyjątki dla zmian Class I i Class II na sprzęcie dronowym z Covered List obowiązują do 1 stycznia 2029 r.
DJI i Autel na liście
Zakaz dotyczy firm wymienionych na Covered List. DJI i Autel znajdują się na niej na mocy publicznego obwieszczenia z 22 grudnia 2025 r., które wskazało sprzęt z Sekcji 1709(a)(1) ustawy NDAA na rok fiskalny 2025. Płytka od nienazwanego dostawcy z Shenzhen nie jest objęta zakazem. To rozróżnienie ma znaczenie dla amerykańskich producentów, którzy już muszą spełniać inne wymogi: dron wyprodukowany w USA z zagranicznymi podzespołami nie jest objęty zakazem, jeśli znajduje się na liście Blue UAS Cleared Departamentu Wojny lub spełnia standard Buy American (montaż w USA i co najmniej 65 proc. wartości części pochodzenia krajowego). Od 13 października to nie wystarczy - nawet jeden podzespół logiczny DJI w pozostałych 35 proc. przekreśla wniosek.












