Amazon Prime Air po cichu pokazał na targach Commercial UAV Expo w Las Vegas swojego nowego drona dostawczego MK30. Mimo że maszyna była wystawiona, przedstawiciele firmy unikali rozmów o jej konstrukcji — nikt nie chciał udzielić wywiadu. To o tyle istotne, że parametry MK30 budzą kontrowersje w branży.
Waga i ładowność
Według dokumentów FAA, MK30 waży 35,5 kg bez ładunku, a maksymalna masa startowa to 37,8 kg. Może unieść paczkę o wadze do 2,3 kg. Dla porównania, dron Wing waży ok. 5,4 kg i przenosi 1,2 kg, a Zipline P2 Zip waży 25 kg i unosi 3,6 kg. Stosunek masy drona do ładunku w MK30 wynosi 15,6:1, podczas gdy u Wing to 4,6:1, a u Zipline 6,9:1. Oznacza to, że MK30 jest znacznie mniej efektywny pod względem masy.
Brak spadochronu i sposób dostawy
MK30 nie ma spadochronu, a paczki nie są dostarczane na ziemię — dron zawisa nad celem i zrzuca przesyłkę. Amazon tłumaczy, że taka konstrukcja wynika z asortymentu i wymaganego zasięgu (ok. 12 km). Firma chwali się też redukcją hałasu o połowę dzięki nowym, szerszym łopatom. Jednak krytycy wskazują, że mniejszy i lżejszy dron z tymi samymi śmigłami byłby jeszcze cichszy.
Mimo kontrowersji, Amazon planuje rozszerzyć operacje MK30 na prawie 500 miast w USA do końca 2026 r. To pokazuje, że gigant e-commerce stawia na masowe wdrożenie, nawet kosztem efektywności i bezpieczeństwa.










