Amerykańscy piloci dronów już odczuwają skutki polityki Waszyngtonu wobec chińskich producentów. Obecne ograniczenia sprawiły, że najnowsza seria Lito od DJI nie jest oficjalnie dostępna w USA. Teraz Federalna Komisja Łączności (FCC) rozważa kolejne kroki, które mogą objąć znacznie szerszy zakres modeli.
Propozycja FCC dotyczy przyszłego importu i sprzedaży dronów DJI na terenie Stanów Zjednoczonych. Wśród potencjalnie objętych zakazem urządzeń znajdują się bardzo popularne modele, takie jak Mini 5 Pro i Air 3S. To jedne z najczęściej wybieranych dronów przez hobbystów, co sprawia, że decyzja FCC może mieć ogromny wpływ na rynek.
Na ten moment nie są znane dokładne zapisy proponowanych regulacji ani harmonogram prac nad nimi. Wiadomo jednak, że FCC bierze pod uwagę mechanizmy, które mogłyby ograniczyć dostępność sprzętu DJI w USA w przyszłości. Dla amerykańskich fanów FPV i fotografii z drona oznacza to dużą niepewność co do dostępności nowych modeli i części zamiennych.
Przypomnijmy, że DJI to największy producent dronów konsumenckich na świecie, a jego urządzenia są niezwykle popularne także wśród amerykańskich użytkowników. Wprowadzenie takiego zakazu wymagałoby od hobbystów szukania alternatyw, co może być trudne ze względu na dominującą pozycję DJI na rynku.












