Fińska firma zapowiada rozwiązanie o nazwie Drone Assistant, które ma odpowiadać na problem operatorów dronów: ustalenie, czy lot jest w danym kraju w ogóle dozwolony. Jak zauważa źródło, dla wielu użytkowników komercyjnych samo pilotowanie bywa prostsze niż odnalezienie się w przepisach.
Problem: przepisy zamiast pilotażu
Operatorzy komercyjni muszą przed lotem sprawdzić, czy dany kraj pozwala na planowaną operację. Różnice między jurysdykcjami sprawiają, że sama czynność latania schodzi na dalszy plan wobec kwestii formalnych.
Co wiadomo o Drone Assistant
Na tym etapie źródło nie podaje:
- szczegółów technicznych ani sposobu działania narzędzia,
- listy obsługiwanych krajów,
- ceny ani daty premiery,
- informacji o kompatybilności z kategoriami otwartymi C0-C4.
Nie wiadomo więc, czy rozwiązanie będzie kierowane również do hobbystów latających w kategorii otwartej, czy wyłącznie do operatorów komercyjnych. Fińska firma na razie ogranicza się do zapowiedzi lepszego sposobu radzenia sobie z tym problemem.












